Na Bankowej nie gaszą światła
Mimo że dzisiejszy koncert Teddy Jr oraz Holly Blue kończy cykl koncertów Bankowa Street Live, nie oznacza to, że nic tam nie będzie się już działo. W środę 23 września przedsiębiorcy spotkali się z burmistrzem Pszczyny Dariuszem Skrobolem oraz dyrektorem Pszczyńskiego Centrum Kultury Michałem Czernkiem.Śmiało można powiedzieć, że ulica Bankowa ożyła. Czwartkowe koncerty przyciągnęły sporo osób. Po pierwszych trzech koncertach zdecydowano, że projekt będzie kontynuowany. Ostatecznie skończy się na sześciu muzycznych wydarzeniach.
- Bankowa Street Live pokazuje, że czasami lepiej ze sobą współpracować niż konkurować. W tym przypadku został stworzony ciekawy produkt kulturalny, a obecność wielu ludzi świadczy o tym, że była wielka potrzeba tworzenia takich właśnie koncertów– informuje burmistrz Dariusz Skrobol.
Przed nami wiele muzycznych niespodzianek. Rafał Szymczak ze „Sztamfera” opowiada o nowych pomysłach.
– Do dwóch tygodni planujemy wprowadzić program dla zespołów ze Śląska. Będziemy chcieli, żeby wysyłali do nas swoją muzykę. W zamian zaoferujemy im możliwość prezentowania ich muzyki w trzech knajpach. Najciekawsze zespoły dostaną od nas propozycję pełnopłatnego koncertu na Bankowej. Mamy świadomość tego, że potencjał muzyczny jest duży. Jak zwykle jest jeden problem. Mnóstwo ludzi nie ma możliwości, nie wie jak się za to zabrać lub nie ma na to czasu. My chcemy to ułatwić ze szczególnym akcentem na twórczość śląską – mówi Szymczak
Bankowa Street Live to prokulturalna inicjatywa trzech lokali działających w Pszczynie na ul. Bankowej wspierana przez PCKul. "Sztamfer", którego właściciele są artystami i muzykami, "Punkt G" - współorganizator festiwalu kulinarnego "Chochla" oraz "Champion" - współorganizator muzycznego "projektu Warka".